Sobota, 25 stycznia 2020. Imieniny Miłosza, Pawła, Tatiany

Trwa zwycięska passa Orła Janowiec

2019-11-16 18:44:14 (ost. akt: 2019-11-17 21:04:32)
Już w 4 minucie kapitan Orła Paweł Szypulski zdobywa pierwszego gola dla swego zespołu

Już w 4 minucie kapitan Orła Paweł Szypulski zdobywa pierwszego gola dla swego zespołu

Autor zdjęcia: Jerzy Boczkowski

W sobotę (16 listopada) w meczu 16 kolejki piłkarskiej Ligi Okręgowej gr.2 Orzeł Janowiec Kościelny na własnym stadionie wygrał z Fortuną Gągławki 3:0 (2:0)

Trwa zwycięska passa piłkarzy Orła Janowiec Kościelny. Podopieczni Waldemara Pyrackiego zwycięskim meczem z Fortuną Gągławki wygrali czwarty z rzędu ligowy mecz.

Piłkarze Orła w pełni skoncentrowani i zmobilizowani przystąpili do meczu z zespołem z Gągławek i od początku spotkania przejęli inicjatywę na boisku.

Już w 4 minucie gospodarze wykonywali rzut wolny z 20 metrów. Piłkę w pole karne dośrodkował Mateusz Kosiński a tu najwięcej zimnej krwi zachował kapitan Orła Paweł Szypulski który skierował piłkę do siatki rywala.

W 25 minucie Dawid Szypulski mógł podwyższyć rezultat spotkania który starał się wykorzystać nieporozumienie środkowego obrońcy Fortuny ze swoim bramkarzem. Zabrakło centymetrów by piłka przekroczyła linię bramkową.

Gospodarze z polotem grali w tej części gry. Twarda i nieustępliwa walka o każdą piłkę sprawiała spory kłopot rywalom którzy sporymi fragmentami gry mieli problem z przekroczeniem własnej połowy. Dość powiedzieć że bramkarza Orla Damian Dąbrowski dopiero w 17 minucie musiał niegroźnie interweniować po akcji zespołu Fortuny.

W 32 minucie gospodarze zdobywają drugiego gola. Mateusz Kosiński z 17 metrów, z samego narożnika pola karnego wykonywał rzut wolny. Wszyscy spodziewali się dośrodkowania w pole karne, a tymczasem zawodnik Orła wykorzystując niepewne ustawienie ,,muru''piłkarzy Fortuny bezpośrednim strzałem na krótki słupek zupełnie zaskoczył golkipera Gągławek Grzegorza Pawłyszyna.

Zdobywca drugiego gola dwie minuty później mógł zdobyć też trzeciego, ale w ,,czystej'' sytuacji niestety nie trafił piłką w światło bramki. W końcówce spotkania bracia Szypulscy zarówno Paweł jak i Dawid mieli bramkowe okazje ale ich nie wykorzystali.

II połowa była nieco wyrównana. Gospodarze nie forsowali już tak tempa gry, a goście częściej gościli pod bramką Orła. W 53 minucie kapitalne uderzenie z dystansu Łukasza Łaszczycha i piłka trafiła w poprzeczkę bramki Fortuny po czym opuściła plac gry.

Trener Orła Waldemar Pyracki wymienił niemalże połowę swego składu a grający w ostatnich minutach Mateusz Ginap w doliczonym już czasie (90+3) ustalił końcowy wynik na 3:0 dla Orła Janowiec.

Zdobyty trzeci gol to kiks bramkarza Fortuny Grzegorza Pawłyszyna który zbyt krótko zagrywał piłkę do swego obrońcy. Grający czujnie Mateusz Ginap przechwycił te zagranie i nie miał problemów z umieszczeniem jej w siatce rywala.

Orzeł Janowiec Kościelny zasłużenie wygrał z Fortuną Gągławki 3:0, chociaż z gry mógłby być wynik wyższy dla gospodarzy. Orzeł zwycięstwem nad Fortuną podtrzymał swoją świetną passę i odniósł czwarte z kolei ligowe zwycięstwo a w tabeli awansował na 11 pozycję mając zdobytych 17 punktów.

Za tydzień Orzeł wyjeżdża do Iłowa na mecz z miejscową Polonią, a tam będzie bardzo ciężko o ligowe punkty gdyż poloniści to aktualny wicelider ligowej tabeli.

Po meczu trener Orła Janowiec Waldemar Pyracki powiedział:
- Podtrzymaliśmy passę. I połowa zagrana bardzo dobrze. To co założyliśmy sobie przed meczem to zrealizowaliśmy. W II połowie gra się poszarpała. Przeciwnik wyszedł na te połowę z chęcią odrobienia strat i dlatego też ten mecz się wyrównał. Końcówka należała do nas i w doliczonym już czasie zdobyliśmy trzeciego gola co dało już nam całkowity spokój. Mamy 3 punkty, cieszę się z formy zespołu.

Orzeł Janowiec Kościelny: Dąbrowski - P.Szypulski - Pokrzywnicki - Onyszek - Ławicki - Szczypiński - Lejk - Łaszczych - Rama - Kosiński - D.Szypulski oraz Czapilicki, Jasiński, Podowski, Smoliński, Szymański, Ginap


MKS Start Nidzica grający w tej samej klasie rozgrywkowej wygrał na wyjeździe z GKS Stawiguda 5:2 (2:0). Gole dla Startu zdobyli Kamil Godlewski -3 (34', 48' i 67'), Rafał Wawrzyniak (41') oraz Grzegorz Walkiewicz (72'). Po tym spotkaniu Start Nidzica zajmuje 6 miejsce w ligowej tabeli mając w dorobku 27 zdobytych punktów.

Jerzy Boczkowski
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. START GORĄ Start rządzi po jesieni #2820199 | 178.235.*.* 17 lis 2019 20:46

    Start wygrał dwa kolejne wyjazdowe mecze i bardzo dobrze Orzeł odbija się od dna i odrazu euforia zobaczymy jak dalej

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. A jak #2819967 | 37.47.*.* 17 lis 2019 07:06

      A o zwyciestwie ,,startu,, cisza.pan redaktor nawet nie wspomnial podobnie jak o poprzednij kolejce kiedy start takze wygral

      Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    Zagraj w GRY.wm.pl

    • Goodgame Empire
    • Goodgame Big Farm
    • Goodgame Poker
    • Shadow Kings - The Dark Ages