Sobota, 17 listopada 2018. Imieniny Grzegorza, Salomei, Walerii

Orzeł nie sprostał Warmii

2018-09-01 19:53:52 (ost. akt: 2018-09-01 20:52:45)

Autor zdjęcia: Jerzy Boczkowski

W sobotę (1 września) w meczu 5 kolejki piłkarskiej Ligi Okręgowej gr.2 Orzeł Janowiec Kościelny przegrał na własnym stadionie z Warmią Olsztyn 0:3 (0:1)

5 kolejkę spotkań rozegrali piłkarze Orła Janowiec Kościelny i Warmii Olsztyn w ramach rozgrywek Ligi Okręgowej gr.2.

Przed mecze odbyła się miła uroczystość w której w Marek Szter w imieniu Zarządu W-M ZPN wręczył na ręce trenera zespołu Juniorów Młodszych Orła Janowiec Sławomira Śliwki puchar za zajęcie I miejsca w IV grupie II Ligi Wojewódzkiej B1 Juniorów Młodszych w rundzie wiosennej sezonu 2017/18.

Ligowa potyczka Orła Janowiec z Warmią Olsztyn była wyrównanym spotkaniem. Trudno było wskazać faworyta, jeden jak i drugi zespół mieli miał swoje okazje do zdobycia goli lecz często akcje ofensywne kończyły się na przedpolach rywali.

Pierwszy gol dla gości z Olsztyna padł w 20 minucie kiedy to perfekcyjnie rzut wolny z 22 m. wykonał Bartosz Sobótka. Uderzona przez niego piłka minęła mur obrońców Orła i wylądowała tuż przy słupku janowieckiej bramki strzeżonej przez Damiana Dąbrowskiego. Nie bez winy był przy tym zagraniu golkiper Orła gdyż uderzenie zawodnika Warmii z całą pewnością było do wybronienia.

W 25 minucie groźnie z dystansu uderzał kapitan gospodarzy Dawid Szypulski po strzale którego bramkarz Warmii Krystian Sobieraj końcami palców wybił piłkę na rzut rożny. Orzeł Janowiec przegrywał do przerwy z Warmią Olsztyn 0:1. Agresywna gra rywala i twarde krycie nie pozwoliły gospodarzom na rozwinięcie skrzydeł w tej części gry.

Po zmianie stron Orzeł bojowo rozpoczął tę część gry. Już w pierwszych minutach poniewierany Robert Pokrzywnicki upada w polu karnym rywala lecz arbiter główny spotkania nie dopatrzył się przewinienia zawodników Warmii. Gospodarze czym prędzej dążyli do zmiany niekorzystnego rezultatu. W 55 minucie groźnie zza linii pola karnego uderzał Radek Płoski. Podobać się mogła gra na lewym skrzydle młodego Mateusza Piotrowskiego. Grę jak zwykle ciągnął Dawid Szypulski i groźne wejścia miał Andrzej Łochnicki.

Po niezwykle zaciętej grze w 63 minucie spadł kolejny cios na gospodarzy. Najbardziej utytułowany piłkarz Warmii Krzysztof Filipek wszedł niczym w masło w defensywę Orła i mijając po kolei zarówno obrońcę jak i bramkarza Orła strzałem do pustej bramki zdobył drugiego gola dla swego zespołu.

Orzeł mimo pogarszającego się wyniku nadal grał swoje i też próbował coś ugrać dla siebie niestety bezskutecznie. Ładnie z dystansu uderzał Łukasz Łaszczych, Andrzej Łochnicki z główki również nie trafił w światło bramki. W 82 minucie rajd prawą stroną napastnika Warmii grającego po przerwie Krystiana Oleszko który minął lewego obrońcę Orła i wychodzącego z bramki bramkarza Damiana Dąbrowskiego przelobował zdobywając trzeciego gola dla przyjezdnych.

Wynik do końca spotkania nie uległ już zmianie. Gospodarze po wyrównanym meczu ulegli bardziej dojrzalszej i doświadczonej drużynie 0:3, chociaż wynik nie odzwierciedla tego co działo się na boisku.

Po meczu trener Orła Janowiec Kościelny Waldemar Pyracki powiedział:
* Myśleliśmy że dzisiaj odbijemy sobie za poprzedni mecz. W I połowie jakoś ciężko było nam wejść w ten mecz. Bramka która padła nie powinna paść bo faul był problematyczny. Piłka była wybita a sędzia zadecydował o rzucie wolnym. Strzał nie był jakiś trudny, ale za to precyzyjny tuż nad murem i tuż przy słupku. Szkoda takiej bramki bo to podcięło nam skrzydła. Na II połowę wyszliśmy z nastawieniem odrobienia strat i nie wyglądało to źle . Szkoda że nie wykorzystaliśmy żadnej okazji bo mieli je zarówno Andrzej Łochnicki, jak też Radek Podowski czy Mateusz Piotrowski. Niestety nie chciało nic wejść. Przeciwnik był dzisiaj bardzo skuteczny zwłaszcza w kontrach. Musieliśmy trochę się otworzyć i szukaliśmy wyrównania. Wynik uważam trochę przy duży jak na przebieg spotkania. W II połowie pokazaliśmy charakter. Zabrakło nam gola aby pociągnąć zespół do większego animuszu. Warmia to jeden z lepszych zespołów które pretendują do awansu do IV ligi. Jest takich 5 zespołów które cisną do IV ligi Orneta, Olsztynek, Warmia, Rybno no i Start Nidzica. Większość meczów z tymi zespołami już rozegraliśmy i myślę że po woli będziemy się piąć w górę tabeli.


Orzeł Janowiec Kościelny: Dąbrowski - Szypulski - Pokrzywnicki - Lejk - Szczypiński - Łaszczych - Małecki - Piotrowski - Rama - Płoski - Łochnicki


Jerzy Boczkowski
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages