Wtorek, 26 września 2017. Imieniny Cypriana, Justyny, Łucji

Równy lot Orła z Kormoranem

2016-09-07 21:15:54 (ost. akt: 2016-09-07 23:23:32)

Autor zdjęcia: Jerzy Boczkowski

W środę (7 września) w meczu 6 kolejki piłkarskiej V ligi gr.2 Orzeł Janowiec Kościelny zremisował na własnym stadionie z Kormoranem Zwierzewo 1:1 (0:0)

Mecz Orła Janowiec Kościelny z Kormoranem Zwierzewo w 6 kolejce piłkarskiej V ligi gr.2 od początku spotkania prowadzony był w szybkim tempie. Akcje ofensywne często przenoszone były raz pod jednią, a raz pod drugą bramkę.

W 7 min.lewą stroną popędził Rafał Farasiewicz z Kormorana. Minął po drodze trzech zawodników Orła i wyłożył piłkę Łukaszowi Kalwińskiemu. Tylko pewnej i dobrej grze golkipera Orła Łukasza Radzikowskiego gospodarze zawdzięczali, że nie stracili tak szybko gola.

W rewanżu szybka ofensywna odpowiedź Orła i z dobrego dośrodkowania z lewej strony Kuby Rogowskiego Dawid Szypulski nieco za bardzo odchylony, zbyt lekko uderza piłkę głową w stronę bramki Kormorana. Chwilę później gospodarze powinni objąć prowadzenie. Kolejna dobra wrzutka w pole karne rywala w wykonaniu Kuby Rogowskiego, a tam Bartek Szczypiński efektownie uderza piłkę z półobrotu niestety również niecelnie.

Chwila dekoncentracji gospodarzy i na środku przedpola niepilnowany jest Kozicz Wiktor, który próbował lobować wychodzącego z bramki Łukasza Radzikowskiego. Łukasz ponownie był górą i nie pozwolił rywalowi na celne oddanie tego strzału.

Kolejna ofensywna dobra akcja gospodarzy lecz Dariusz Kolankowski trafia piłką wprost w bramkarza Kormorana Daniela Godlewskiego. W 27 min. pierwszą żółtą kartkę w tym meczu pokazuje arbiter tego spotkania Jarosław Kosobucki. Kapitan Kormorana Michał Maj w ferworze walki ręką niebezpiecznie zagrywa w twarz Andrzeja Łochnickiego.

30 min. dobra zespołowa akcja Orła lecz Kubie Rogowskiemu również nie udało się celnie uderzyć w światło bramki rywala. W odwecie szybka akcja Kormorana i uderzenie Michała Maj tylko o centymetry mija spojenie słupka z poprzeczką janowieckiej bramki.

W 42 min. wyborna okazja dla gości ze Zwierzewa. Z dośrodkowania z lewej strony fantastycznie uderzył piłkę Łukasz Kalwiński, ale po raz kolejny Łukasz Radzikowski potwierdza nie mały swój bramkarski kunszt i równie efektownie broni te uderzenie.

Po zmianie stron Orzeł ostro bierze się do roboty, widać że wynik remisowy go nie urządza. W 56 min. pada pierwszy gol w tym meczu. Bartek Szczypiński z 18 metrów z narożnika pola karnego wykonywał rzut wolny. Uderzona przez Bartka piłka na krótki słupek znalazła drogę do siatki rywala. Wielka radość i szaleństwo na trybunach miejscowych kibiców.

Mecz do końca prowadzony był w szybkim tempie. Orzeł próbował podwyższyć rezultat a Kormoran dążył czym prędzej do wyrównania. Sztuka ta udała się gościom ze Zwierzewa w 73 min. Po rzucie wolnym zza linii pola karnego ładnym technicznym uderzeniem popisał się Jarosław Koszewski. Zasłonięty swoim murem Łukasz Radzikowski niestety nie mógł zapobiec utracie gola przez gospodarzy.

Trener Orła Waldemar Pyracki dokonał kilku zmian w swoim zespole. Na boisku ujrzeliśmy mn. utalentowanego Adriana Skalińskiego. To ten zawodnik miał kilka niezłych zagrań budzących podziwi na przedpolu rywala. Adrian ładnie uderzał w 82 mim. po podaniu od Kuby Rogowskiego i przeprowadził w ostatnich minutach groźną akcję ofensywną prawą stroną boiska.

Orzeł Janowiec Kościelny zremisował z Kormoranem Zwierzewo 1:1. Wynik sprawiedliwy i odzwierciedlający przebieg wydarzeń panujących na boisku. Mecz ciekawy z dużą ilością akcji ofensywnych obu zespołów. W zespole Orła jak zwykle wzorowa gra dyrygenta zespołu Kuby Rogowskiego. Świetna postawa nie po raz pierwszy bramkarza Łukasza Radzikowskiego. Heroiczna walka pod bramką rywala strzelca Bartka Szczypińskiego i ciekawa interesująca gra grającego zaledwie 10 minut młodego utalentowanego Adriana Skalińskiego.

W następnej kolejce 10 września Orzeł Janowiec Kościelny grać będzie na wyjeździe z Fortuną Gągławki

Po meczu trener Orła Janowiec Kościelny Waldemar Pyracki powiedział:
* Jak nie można wygrać, to trzeba chociaż zremisować. To zrobiliśmy, ale na swoim boisku to nie cieszy. 3 punkty niezgarnięte tylko 1. Myślę, że w I połowie zabrakło nam skutecznego wykończenia. W II połowie musiał zejść z boiska Andrzej Łochnicki i jakoś kleiliśmy tę obronę, chociaż Zwierzewo dość groźnie odgryzało się i było dzisiaj nie lekkim przeciwnikiem. Mecz był trochę podwyższonego ryzyka, trochę iskrzyło. Może z przebiegu meczu wynik nie jest krzywdzący nikogo, aczkolwiek tak jak mówię, I połowa pozostawiła pewien niedosyt,bo sytuacje które wypracowaliśmy powinniśmy je wykorzystać. No cóż jest 1 punkt i gramy dalej.


Orzeł Janowiec: Radzikowski - Rutkowski - Kolankowski - M.Łochnicki - A.Łochnicki - Czaplicki - D.Szypulski - Małecki - B.Szczypiński - S.Szczypiński - Rogowski oraz Wąsowski, Skaliński


Jerzy Boczkowski
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. KON #2061083 | 88.156.*.* 8 wrz 2016 06:30

    Dlaczego nie broni lepszy utalentowany bramkarz Dąbrowski

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    Zagraj w GRY.wm.pl

    • Goodgame Empire
    • Goodgame Big Farm
    • Goodgame Poker
    • Shadow Kings - The Dark Ages